Przejdź do treści

Największy sukces zawodowy, czyli osiągnięcie z liczbami

Wybierz osiągnięcie z ostatnich dwóch, trzech lat, które pokazuje umiejętność potrzebną na nowym stanowisku. Opowiedz je krótko: jaki był problem, co konkretnie zrobiłeś ty i jaki był wynik, najlepiej w liczbach. Sukces nie musi być spektakularny. Ważne, żeby był twój, sprawdzalny i powiązany z pracą, o którą się starasz.

"Jaki jest Pana/Pani największy sukces zawodowy?" to jedno z pytań, które rekruterzy lubią najbardziej, bo dużo mówią o kandydacie: co uważa za ważne, jak mierzy swoją pracę i czy umie o niej opowiadać bez przesadnej skromności i bez przechwałek.

Wykres pokazujący wzrost wyników jako symbol sukcesu zawodowego


Co rekruter chce usłyszeć?

Pytanie o sukces sprawdza kilka rzeczy jednocześnie:

  • co uważasz za sukces: wynik dla firmy, uznanie przełożonego, rozwiązanie trudnego problemu;
  • jaki był twój udział: czy umiesz oddzielić swoją pracę od pracy zespołu;
  • czy umiesz mierzyć efekty: liczby, terminy, porównanie przed i po;
  • czy ten sukces da się powtórzyć w nowej firmie.

Najlepszy sukces na rozmowę to taki, który pokazuje umiejętność, której szuka firma. Dla handlowca to pozyskany klient, dla księgowej uporządkowany proces, dla programisty działająca funkcja, z której korzystają tysiące osób.


Jak wybrać osiągnięcie?

Wypisz trzy, cztery sukcesy z ostatnich lat i dla każdego odpowiedz na pytania:

  1. Czy to był mój wkład? Jeśli zrobił to głównie zespół, a ty byłeś obok, wybierz coś innego.
  2. Czy da się to zmierzyć? Kwota, procent, czas, liczba klientów albo osób.
  3. Czy to pasuje do nowego stanowiska? Umiejętność, którą pokazuje sukces, powinna być w ogłoszeniu.
  4. Czy umiem opowiedzieć szczegóły? Rekruter prawie na pewno dopyta.

Wybierz to osiągnięcie, które przechodzi wszystkie cztery testy.

Wskazówka

Jeśli nie masz spektakularnych wyników, poszukaj momentu, w którym coś po twojej zmianie działało lepiej niż wcześniej: krótszy proces, mniej błędów, zadowolony klient, który wcześniej narzekał. To też jest sukces, i to bardzo przekonujący.


Jak opowiedzieć o sukcesie?

Metoda Epimoni na pytanie o sukces to metoda STAR z mocnym akcentem na rezultat: krótko sytuacja i zadanie, dłużej twoje działania, a na końcu wynik w liczbach i to, czego cię to nauczyło.

Przykład 1: specjalistka ds. zakupów

"Moim największym sukcesem było obniżenie kosztów opakowań o około 12% w ciągu roku. Firma kupowała je od dziewięciu dostawców, bez żadnej wspólnej polityki cenowej. Zebrałam dane o wszystkich zamówieniach z dwóch lat, przygotowałam zapytanie ofertowe dla całego wolumenu i przeprowadziłam negocjacje z czterema największymi dostawcami. Ostatecznie zostało nam trzech dostawców, a oszczędność w pierwszym roku wyniosła kilkaset tysięcy złotych."

Przykład 2: programista

"Najbardziej jestem dumny z przepisania modułu wyszukiwarki w sklepie internetowym klienta. Wyszukiwanie trwało kilka sekund i klienci porzucali koszyki. Zaproponowałem zmianę sposobu indeksowania, sam przygotowałem prototyp i przekonałem zespół do wdrożenia. Czas wyszukiwania spadł poniżej pół sekundy, a klient zauważył wzrost sprzedaży już w pierwszym miesiącu."

Przykład 3: pielęgniarka

"Moim sukcesem jest wdrożenie listy kontrolnej przy przekazywaniu pacjentów między zmianami na moim oddziale. Wcześniej informacje ginęły i zdarzały się pomyłki w podawaniu leków. Przygotowałam prostą kartę, przekonałam oddziałową i przeszkoliłam koleżanki. Po pół roku nie mieliśmy żadnego zgłoszenia błędu przy przekazaniu, a karta jest teraz używana na dwóch innych oddziałach."

Przykład 4: absolwent

"Moim największym sukcesem było zorganizowanie konferencji naukowej koła studenckiego. Odpowiadałem za pozyskanie sponsorów i w trzy miesiące zebrałem budżet, który pokrył cały koszt wydarzenia, pierwszy raz w historii koła bez dopłat z uczelni. Przyszło ponad dwieście osób."


Słaba i dobra odpowiedź

Słaba odpowiedź

"Trudno mi wybrać, miałem wiele sukcesów. Chyba to, że zawsze dobrze współpracuję z zespołem i realizuję cele."

Brak konkretnego wydarzenia, brak liczby, brak zaangażowania. Fałszywa skromność ("trudno mi wybrać") wypada równie źle jak przechwałki.

Dobra odpowiedź

"W zeszłym roku odzyskałem klienta, który po reklamacji wypowiedział nam umowę. Pojechałem do niego osobiście, przygotowałem plan naprawczy i przez trzy miesiące raportowałem mu co tydzień. Klient wrócił, a w tym roku jego zamówienia są o jedną czwartą wyższe niż przed problemem."


Czego unikać?

Czego unikać

Nie przypisuj sobie sukcesu zespołu. Mów "ja", kiedy to była twoja praca, i "my", kiedy była wspólna, ale wtedy wyraźnie powiedz, co było twoją częścią. Rekruterzy szybko wyczuwają przejęte zasługi.

Inne błędy:

  • sukces sprzed dziesięciu lat, gdy masz świeższe przykłady;
  • sukces prywatny (maraton, dom) zamiast zawodowego, chyba że nie masz doświadczenia;
  • brak liczb tam, gdzie łatwo je podać;
  • zbyt długa historia, w której wynik ginie na końcu;
  • ujawnianie poufnych danych firmy: kwoty kontraktów czy nazwy klientów podawaj ogólnie.

Jak wykorzystać sukces w całej rozmowie?

Dobrze opisany sukces to jedna z najcenniejszych historii na rozmowę. Możesz go użyć w autoprezentacji, w odpowiedzi na pytanie dlaczego mamy cię zatrudnić i przy pytaniu o mocne strony. Każdy raz z innym akcentem: raz jako dowód doświadczenia, raz jako argument, raz jako ilustrację cechy.

Przygotowaną historię sukcesu przećwiczysz w symulatorze rozmowy kwalifikacyjnej Epimoni.


Najczęściej zadawane pytania

Co jeśli nie mam żadnych sukcesów?

Masz, tylko ich tak nie nazywasz. Szukaj sytuacji, w których coś działało lepiej po twojej zmianie: szybszy proces, mniej błędów, zadowolony klient. Dla rekrutera to jest sukces, jeśli umiesz go opisać z efektem.

Czy sukces musi być mierzalny?

Najlepiej tak, ale nie zawsze się da. Jeśli nie masz liczb, opisz efekt słowami: klient przedłużył umowę, przełożony wdrożył twoje rozwiązanie w innych działach, zespół zaczął korzystać z twojego narzędzia.

Czy mogę podać sukces ze studiów?

Tak, jeśli jesteś absolwentem albo masz mało doświadczenia zawodowego. Projekt, konkurs, organizacja wydarzenia czy praca w kole naukowym to dobre przykłady, o ile był w nich twój konkretny wkład.

Ile czasu powinna trwać odpowiedź?

Około dwóch minut. To wystarczy, żeby opisać sytuację, działania i wynik. Jeśli rekruter chce więcej szczegółów, dopyta.

Przećwicz to w praktyce

Wykorzystaj wskazówki z tego artykułu w darmowym narzędziu Epimoni: Uruchom symulator rozmowy kwalifikacyjnej