Przejdź do treści

Za niska oferta wynagrodzenia, jak odpowiedzieć bez zamykania drzwi

Nie odpowiadaj od razu. Podziękuj, poproś o dzień do namysłu, a potem wróć z jedną konkretną kwotą i krótkim uzasadnieniem opartym na rynku i twoich kompetencjach. Zapytaj, czy jest przestrzeń, żeby się do niej zbliżyć. Jeśli podstawa nie drgnie, przejdź do elementów poza pensją. Niska pierwsza oferta to często tylko punkt startowy negocjacji.

Niska oferta po kilku etapach rekrutacji to rozczarowanie, ale rzadko ostatnie słowo. Firmy często zaczynają od dolnej części widełek, bo zakładają, że kandydat będzie negocjował. Kto nie negocjuje, zostaje przy tej kwocie.

Kandydatka rozczarowana zbyt niską ofertą wynagrodzenia zastanawia się nad odpowiedzią


Na czym polega ta taktyka?

Firma przedstawia ofertę wyraźnie poniżej twoich oczekiwań i poniżej rynku, często z komentarzem "to nasza standardowa propozycja dla tego stanowiska". Celem jest ustawienie kotwicy nisko: nawet jeśli wynegocjujesz podwyżkę, końcowa kwota będzie bliżej oferty niż twoich oczekiwań.

Czasem niska oferta nie jest taktyką, tylko rzeczywistym ograniczeniem budżetu. Twoja odpowiedź powinna działać w obu przypadkach.


Dlaczego kandydaci się zgadzają?

  • Strach przed utratą oferty: "jeśli zacznę negocjować, wycofają się".
  • Zmęczenie procesem: po trzech etapach chcesz po prostu skończyć.
  • Brak danych: nie wiesz, ile naprawdę płaci rynek.
  • Presja czasu: firma oczekuje szybkiej odpowiedzi.

W praktyce firmy bardzo rzadko wycofują ofertę z powodu uprzejmej kontrpropozycji. Zbyt wiele zainwestowały w rekrutację: ogłoszenie, czas rekruterów, kilka rozmów z przełożonym. Rozpoczęcie procesu od nowa kosztuje je zwykle więcej niż różnica, o którą prosisz. Kandydat, który negocjuje rzeczowo i uprzejmie, często zyskuje w oczach przyszłego przełożonego, bo pokazuje, że zna swoją wartość i umie o nią zadbać, a to przydaje się także w kontaktach z klientami.


Jak odpowiedzieć?

Metoda Epimoni na niską ofertę to cztery kroki: podziękuj, poproś o czas, wróć z kwotą, negocjuj całość.

Krok 1. Podziękuj i poproś o czas

Przykład pierwszej reakcji

"Dziękuję za ofertę, cieszę się, że chcecie Państwo ze mną pracować. Chciałbym spokojnie przejrzeć warunki. Czy mogę wrócić z odpowiedzią jutro do południa?"

Krok 2. Wróć z konkretną kwotą

Dobra odpowiedź

"Bardzo zależy mi na tym stanowisku. Przeanalizowałem ofertę i stawki na podobnych stanowiskach w Krakowie, które mieszczą się zwykle między 10 a 12 tysięcy brutto. Biorąc pod uwagę, że od razu przejmę obsługę systemu, o którym rozmawialiśmy, proponuję 11 500 zł brutto. Czy jest przestrzeń, żeby się do tego zbliżyć?"

Krok 3. Milcz i słuchaj

Po podaniu kwoty pozwól odpowiedzieć drugiej stronie. Nie dodawaj "ale jeśli to za dużo, to…". Cisza po podaniu kwoty bywa niezręczna, ale to normalna część negocjacji.

Krok 4. Negocjuj całość

Jeśli podstawa się nie zmieni, zaproponuj zapisany przegląd wynagrodzenia, premię za cel, budżet szkoleniowy albo pracę zdalną. Więcej w artykule o negocjowaniu benefitów.

Słaba odpowiedź

"Hmm, myślałem o czymś więcej… Ale dobrze, niech będzie."

Kandydat sygnalizuje niezadowolenie, ale nie podaje kwoty i od razu ustępuje. Firma dowiaduje się, że może płacić mniej.


Przykład rozmowy

Przykład: kontrpropozycja przez telefon

Rekruter: "Mamy dla Pana ofertę: 9000 zł brutto na umowie o pracę."

Kandydat: "Dziękuję, bardzo się cieszę. Czy mogę wrócić z odpowiedzią jutro do południa?"

(następnego dnia)

Kandydat: "Przeanalizowałem ofertę. Stawki na podobnych stanowiskach w Krakowie to zwykle 10 do 12 tysięcy brutto, a ja od razu przejmę wdrożenie systemu, o którym rozmawialiśmy. Proponuję 11 000 zł brutto. Czy jest przestrzeń, żeby się do tego zbliżyć?"

Rekruter: "Mogę porozmawiać z przełożonym o 10 000 zł."

Kandydat: "Przy 10 000 zł i zapisanym przeglądzie wynagrodzenia po okresie próbnym mogę przyjąć ofertę."

Kandydat zyskał tysiąc złotych miesięcznie i termin kolejnej rozmowy o pieniądzach, a cała wymiana trwała kilka minut.


Jak przygotować uzasadnienie?

Dobre uzasadnienie ma dwie części:

  • rynek: widełki z ogłoszeń na podobne stanowiska w twoim mieście, raporty płacowe;
  • twoja wartość: doświadczenie, umiejętności i wyniki, które dokładnie odpowiadają potrzebom firmy.

Nie używaj argumentów osobistych, takich jak kredyt czy koszty życia. Dla firmy to nie są powody, żeby zapłacić więcej. Jak zebrać dane rynkowe, opisujemy w artykule ile chcieć zarabiać.

Wskazówka

Jeśli firma podała widełki w ogłoszeniu, a oferta jest w ich dolnej części, odwołaj się do nich: "W ogłoszeniu przedział sięgał 12 tysięcy. Przy moim doświadczeniu widzę się w jego górnej części".


Kiedy odpuścić?

Jeśli po negocjacjach oferta nadal jest poniżej twojego minimum, czyli kwoty, poniżej której nie przyjmiesz pracy, odmów uprzejmie. Praca za wyraźnie zbyt niską kwotę zwykle kończy się szybkim rozczarowaniem i kolejnym szukaniem. Wzór uprzejmej odmowy znajdziesz w artykule o odmowie oferty pracy.

Czasem po odmowie firma wraca z lepszą propozycją. Nie licz na to, ale nie zdziw się, jeśli tak się stanie.


Czego unikać?

Czego unikać

Nie reaguj emocjonalnie i nie oceniaj oferty słowami typu "to obraźliwe". Nawet jeśli tak się czujesz, taki komentarz zamyka rozmowę.

Inne błędy:

  • natychmiastowa akceptacja z obawy przed utratą oferty;
  • odmowa bez kontrpropozycji;
  • wymyślona konkurencyjna oferta;
  • kwota kontrpropozycji wyraźnie oderwana od rynku.

Całą rozmowę opisujemy w poradniku jak negocjować wynagrodzenie. Kontrpropozycję przećwiczysz w symulatorze negocjacji Epimoni.


Najczęściej zadawane pytania

Czy firma może wycofać ofertę, bo negocjuję?

Może, ale przy uprzejmej, uzasadnionej kontrpropozycji zdarza się to bardzo rzadko. Częściej firma odpowiada, że nie może dać więcej, a oferta pozostaje aktualna.

O ile mogę podnieść kwotę w kontrpropozycji?

Opieraj się na rynku i widełkach. Kontrpropozycja w górnej części przedziału rynkowego, z uzasadnieniem, jest rozsądna. Kwota wyraźnie powyżej rynku bez mocnych argumentów może zakończyć rozmowę.

Czy negocjować mailowo czy telefonicznie?

Najlepiej telefonicznie albo na spotkaniu, bo łatwiej reagować na odpowiedzi. Ustalenia potwierdź potem mailem.

Co jeśli oferta jest niska, ale praca bardzo mi się podoba?

Spróbuj wynegocjować zapisany przegląd wynagrodzenia po kilku miesiącach. Dzięki temu masz konkretny termin na wyrównanie pensji do rynku.

Przećwicz to w praktyce

Wykorzystaj wskazówki z tego artykułu w darmowym narzędziu Epimoni: Przygotuj negocjacje wynagrodzenia